Fatalna totalność
Wydrzeć światu samotmność,
Zagrać ze słońcem, w dwa ognie.
Przekupić piekło za węgiel,
Ochłodzić gorące stosunki.
Wybrać zły rząd, a nie miejsce,
Zapomnieć znów, co masz kupić.
Ryknąć mu w twarz, a nie nad nim,
Opluć, a potem zwyzywać.
Przyglądać się temu, czym nie chcesz,
Być będziesz, choć wcale nie musisz.

Komentarze
Prześlij komentarz
Proszę bez agresji.