Niechciany poniedziałek

Przepraszam cię, poniedziałku,

Za wszystkie te moje, już wolne soboty.

Przepraszam cię, poniedziałku,

Za to jak ciąży mi bardzo, ta magia zleconej roboty.

Też zrozum i mnie, poniedziałku,

Za zbyt senne mgły, i zamglenia.

Od rana, tak wpiąć się w obroty,

Krajobraz wciąż pchać-a nic się nie zmienia.

Komentarze

Popularne posty