Rytm rymu dnia

Zasieki życia, leżą sponiewierane, wybuchowymi skutkami, naszych codziennych decyzji.

Kłody rzucone pod nogi, już dawno zmurszały, oczekując na nasze błędy.

Klej, który rozlał się, z plecaka rzuconego niedbale w kąt, zastygł na posadzce.

Poddać się, znaczy ukorzyć, przed Nikodemem Dyzmą, który wrósł już w swój złoty fotel.


O nieszczęśnicy! Klęczycie przed manekinem.

Komentarze

Popularne posty