Schnij cemencie

Słońce leje się z nieboskłonu, prosto na asfalt. Codzienna aktywność, generuje losowe zdarzenia. Chcemy być wszędzie szybko, a stoimy w korku jak zwykle, bo ktoś za szybko wyprzedzał.

Jest tak gorąco, że nawet flaga nie załopocze. Piekło leje się pod stopy, a klimatyzacja zamarza na naszych plecach.

Jutro ma być ponad 30 stopni.

Pływajmy, zanim woda nam wyparuje.



Kilka tygodni temu w Rzeszowie na światłach, pieniądze od kierowców do puszki, zbierał mim-artysta.

Komentarze

Popularne posty