Refleksje byłego żołnierza GROM
noszę kolce w kieszeni,
dna sięgają, me dwa długopisy.
lubię słotę jesieni,
stosy liści, listopad rozbity.
wolę stopą odmierzyć,
drogę mą, całą z nią-prozę życia.
A ja nadal czytam Twoje wiersze z zapartym tchem ... Ż.
ojej-to miłe. Naprawdę fajnie to wiedzieć. Dzięki :) Jesteś Wielka - Ż.
Proszę bez agresji.
A ja nadal czytam Twoje wiersze z zapartym tchem ... Ż.
OdpowiedzUsuńojej-to miłe. Naprawdę fajnie to wiedzieć. Dzięki :) Jesteś Wielka - Ż.
Usuń