epitafium dla mordercy

wiem że to czytasz,

przeczytasz. A jakże.

ty już słyszysz odgłos kroków, jeszcze nie uszytych butów.

wiem że unikasz, nagiej żarówki,

która oświetli kiedyś, te murowane dopiero, cztery metry w kwadrat, i całe stalowe.

wiem że już niemo wzdychasz,

do tego co jeszcze kiedyś usłyszysz, z miejsca gdzie jeszcze nie myślą, żeby patrzeć w twoją stronę.

wiem że unikasz, pytań o ciebie,

kiedy wyruszą? czy już może idą? czy już biegną w twoją stronę?

wiem że często czytasz,

nowo odkryte sprawy, głośne wyroki,

listy proskrypcyjne-wiersze z dna obawy, o samego siebie.

Komentarze

Popularne posty