Popularne posty

wtorek, 5 września 2017

oBRAZEK

Wieszając obrazek na ścianie nie zawsze trzeba używać gwoździka. Można po prostu pomóc sobie taśmą klejącą lub jakimś dobrym klejem. Najczęściej jednak wybieramy klej w ładnym opakowaniu. To właśnie jest gwarantem tego że piękny klej i piękny obrazek zespolą w całość jedne wielkie wyidealizowane gówno. Które zresztą spadnie nam na głowę, gdy otwierając ze zdziwieniem oczy, ujrzymy ścianę i wyrżniemy w nią głową.
Oczy jak pierwszy raz otwarte, obrazek na głowie. A do kompletu, nasza farba z nosa na podłodze i ścianie. Która podsycana rosnącym latami ciśnieniem, oblała wszystko co spotkała na swej drodze.
Wszystko ale nie nasze oczy. Bo one teraz tylko widzą mocniej. Mocniej, głębiej, wyraźniej i czemu kurwa już zawsze wszystko.
-  Czy ktoś już wymyślił tabletki na zapomnienie?
-  No tak się składa że ja wymyśliłem. To praca. I to ta która zmusza do rozwoju. 
Nie do myślenia. Ale do rozwoju. Bo rozwój jest konsekwencją myślenia strategicznego, popartego taktycznym bagnem porażek pomiędzy wzgórzami sukcesu.
Myślenie boli. Wiem. Ale rozwój za to dodaje skrzydeł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę bez agresji.