Popularne posty

piątek, 25 sierpnia 2017

Lody

Miejsce akcji: lodziania

Lody. Super pomysł, ale towarzystwo wcześniej głaskało kotka. Trzeba więc umyć dłonie.
Lodziarnia jest blisko, więc szybkimi ruchami zawodowych zjadaczy lodów mkniemy do tej latarni morskiej słodkości.
Wchodzimy i szybko do personelu, a kątem oka widzę szefową.
-Dzień dobry, gdzie można umyć ręce?
Tłumaczenia obsługi szybko ucina głównodowodząca.
-Toaleta jest dla klientów!

Moja mina prosiła o litość w postaci trąby powietrznej.
Bo dla mnie jest to logiczne że przed zjedzeniem lodów warto umyć ręce, a czy w drzwiach mam tłumaczyć na cały głos że mam brudne dłonie bo głaskałem kota na ulicy ?
Jakoś nie chciałem nikomu popsuć atmosfery konsumpcji. Reklamy z porannej telewizji, przy śniadaniu mi wystarczą. Kiedy dowiaduję się gdzie i kto, ma coś co dziwnie robi, no i gdzie to swędzi, albo robi coś innego pomiędzy aftą, a czubkiem palca u nogi.
A całość przegryziona moją kanapką.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę bez agresji.