Popularne posty

środa, 9 sierpnia 2017

Kabina Ludolfina

Niewymierna  w profitach.
Zawsze z przodu,
Oszklona.
Miejsc ma dwa. Tylko. Jedynie.
To nie ta od ogona.
Wyśniona.
Kabina, do lotów, tuż przy sterach.
A jakże.
Choć wycieczkę tam zrobić.
Ale wolę na stałe.
Bez talentu ją zdobyć.
Wejść na moment, kolejką.
Może nieco łokciami.
Tak na chwilę, nie piekło.
Wepcham ze sobą działo.
Będę tu władcą świata.
I to nic, że tu z lufą, to nie bardzo tu miejsce.
Ciąży luśnia dziobowi.
Pilot zrobi mi miejsce.

Choć nie chce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę bez agresji.