Popularne posty

piątek, 7 lipca 2017

Telefon dyżurny

Stoi na parapecie,
Lśni, czeka i błyszczy.
Jego blask obezwładnia, rojem słonecznych refleksów,
Archaiczna i niezawodna tarcza sypie w oczy cyframi,
Przewód na pół palca, zwinięty w misterną sprężynę, na pewno przekaże wszystko, co wykrzyczą druty.
Patrzę się na niego regularnie.
Czekam, aż zaiskrzą wieści.
Nie sprawdzam czy jest sygnał, bo może w ten moment zadzwonią.

I bym tak czekał, forever na zawsze, gdybym nie zobaczył że kabel nie jest wpięty, a na dokładkę ta wtyczka nie pasuje do gniazdek, od lat nastu już co najmniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę bez agresji.